Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2015

koralikowo nakręcona :)

Od wczoraj chodzę cała pozytywnie koralikowo zakręcona. No nie, nie ... koralikowo zakręcona to ja jestem cały czas :) ale bywają takie momenty kiedy zwyczajnie nie ma pomysłów albo nawet jak są, to brakuje czasu na ich realizację. Tymczasem od wczoraj każdą chwilę (niekoniecznie wolną ;-P) wykorzystuję na koralikowanie a w głowie kłębią mi się pomysły na kolejne prace. Każdy z nich aż krzyczy w mojej głowie: "ja, ja, ja pierwszy!", "mnie zrób!". Cóż mnie tak pozytywnie nakręciło? Spotkanie! Do tej poty myślałam że żyję na koralikowo haftowej pustyni. Zazdrościłam dziewczynom z innych regionów Polski, że się spotykają i wspólnie koralikują. Tymczasem okazało się, że Pomorze jednak pustynią nie jest! nie jestem sama haftująca! Było fantastycznie i bardzo koralikowo. Niektóre przyniosły plecionki, inne hafty, sznury koralikowe, krosna ... no koralikowy raj! Wszystkie prace piękne i niesamowicie inspirujące. Najbardziej cieszy to, że spotkania mają szansę odbywać się cyklicznie! Wstępnie umówiłyśmy się na 18 kwietnia. Może jeszcze ktoś ma ochotę dołączyć!?

Motywację mam. Wieczorami, jak dzieciarnia uśnie staram się koralikować choć nie zawsze mam siłę po całym intensywnym dniu. W każdym razie powoli tworzą się kolejne projekty które niedługo Wam pokażę. Na razie coś co jakiś czas zalegało w szufladzie: kolczyki Miranda w odcieniach szarości, srebra i pomarańczu. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.






niedziela, 10 listopada 2013

spotkanie Pomorskie Craftuje

Długi weekend w toku, kiepska pogoda nie zachęca do wyjścia z domu. Nie wiem jak to jest u Was ale u mnie taka aura sprzyja robótkowaniu. Twórcze siedzenie w domu przy lampce, z kubkiem gorącej kawy lub herbaty to to co lubię, gdy na dworze szaro i buro. Wczoraj także padało a jednak było coś, co sprawiło, że wyściubiłam nos z cieplutkiego domku: spotkanie twórczo zakręconych z Pomorskie Craftuje.
Tematem spotkania były Święta Bożego Narodzenia. Dzięki wspaniałym nauczycielkom oraz sponsorom (tu szczególne moje podziękowania dla mojego "prywatnego kartkowego sponsora": STeresy) popełniłam dwie pierwsze kartki scrapowe w swoim życiu :))). Nałogową scraperką raczej nie będę ale z pewnością nie jedną kartkę jeszcze poczynię bo technika fajna, daje mnóstwo satysfakcji i mozliwości artystycznego wyżycia się, o czym większość z Was zapewne wie doskonale :)).
Atmosfera na spotkaniu była fantastyczna. Cieszę się, że mogłam poznać tyle nowych i ciekawych osób. Już teraz nie mogę się doczekać kolejnego spotkania!

A to moje pierwsze scrapki:



 
  i kilka zdjęć ze spotkania (jakość nie jest najlepsza bo zdjęcia robione telefonem):